Powrót do życia zawodowego


Moi Drodzy,   Od pół roku nie pisałem na blogu, ponieważ wróciłem do aktywnego życia zawodowego. Po wielu latach prowadzenia domu i pracy Koguta domowego podjąłem decyzję o powrocie do aktywności zawodowej. Dzieci już bardzo podrosły, stały się już mocno samodzielne, więc mogłem zająć się swoją karierą. Na razie rozpoczynam pracę, znalazłem świetną firmę, w… Read More Powrót do życia zawodowego

Informacja


  Witam Wszystkich.   Moja cała platforma Kogdom jest na sprzedaż. Zainteresowani mogą kontaktować się ze mną poprzez komentarz na blogu.   Pozdrawiam   Kogdom

Nowy Rozdział


  Rozpoczynam w swoim życiu nowy rozdział. Dzieci już mocno usamodzielniają się, opieka z mojej strony może skupić się na pomocy naukowej, zaopatrzenia domu, pomocy w organizacji zajęć pozaszkolnych. Mogę swobodnie zacząć organizować swoją karierę zawodową. Znajdę Pracodawcę dla którego będę pracować przez najbliższe lata, firmę o wysokiej pozycji rynkowej i dbającą o pracownika. A… Read More Nowy Rozdział

Życie toczy się dalej


Witam Moich najwierniejszych czytelników.   Po długiej przerwie postanowiłem prowadzić mój blog dalej. Wpisy będę robić nieco rzadziej, bo życie nabiera tempa i próbuję także zrealizować inny projekt zawodowy. Postaram się trochę częściej niż dotychczas coś publikować. Dzisiejszy wpis jest moim nawiązaniem do zeszłego bardzo aktywnego roku. Dziękuję także wszystkim moim najwierniejszym obserwatorom. Dzieci rosną,… Read More Życie toczy się dalej

Kontaktowo


Witam wszystkich moich Czytelników. Po półrocznej przerwie związanej ze snem zimowym może będę jeszcze publikować opisy mojej pracy. Oczywiście przerwa wiązała się z opisywaniem pracy Koguta domowego, ale obowiązki ciągle wypełniałem. Więcej tylko dzieci chorowały. W nauce trzeba było pomagać oraz uczyć systematycznego wykonywania swoich obowiązków ucznia. A i o zdrowym odżywianiu pamiętałem.   To… Read More Kontaktowo

Czasami


Czasami 1 – 7 grudnia 2015 Czasami aż się nie chce pisać. I tak też miałem w pierwszym tygodniu grudnia. Dzisiaj usiadłem do komputera i postanowiłem zrobić wpis na moim blogu. Oczywiście życie toczy się dynamicznie i obowiązki Koguta domowego przez ten tydzień wypełniałem. Po prostu zrobiłem sobie wolne od wpisywania. Zaabsorbowały mnie także wydarzenia… Read More Czasami

Tydzień


Tydzień Wtorek – niedziela 24-29 listopad 2015 Tydzień upłynął Kogutowi domowemu na większej pomocy naukowej. Dzieci miały dużo sprawdzianów i właściwie najwięcej pracy miałem przy pomocy w nauce. Jeżeli chodzi o stronę gospodarczą i logistyczną, to codzienne obowiązki były standardowe. Rano zakupy w piekarni, przygotowywanie śniadań w domu i do pracy i szkoły, zakupy w… Read More Tydzień

Pomyślałem sobie


Pomyślałem sobie Czwartek 26 listopad 2015 Pomyślałem sobie, że codzienne opisywanie pracy Koguta domowego może być nudne. No bo rzeczywiście trochę jest. Ale, jak każda praca i obowiązki wykonywane w tle, są nudne. Codzienna powtarzalność zadań jest bardzo trudna.          I może wydawać się to zaskakujące, ale jest ona największym wyzwaniem. Kogut domowy musi sam sobie… Read More Pomyślałem sobie

Poniedziałek


Poniedziałek 23 listopada 2015 Zaczął się nowy tydzień o szóstej rano. Poszedłem do piekarni po świeże pieczywo. Przygotowałem śniadanie i drugie śniadanie dla rodziny. Córka wstała o siódmej, syn o siódmej trzydzieści. Dzieci zjadły śniadanie, córka poszła do szkoły na ósmą, syna zawiozłem na dziewiątą. Potem pojechałem do marketu na niewielkie zakupy – soki owocowe,… Read More Poniedziałek

Filmowo-sportowo-wypoczynkowo


Filmowo-sportowo-wypoczynkowo Sobota – niedziela 21-22 listopad 2015 Weekend mieliśmy urozmaicony. W sobotę rano zawiozłem syna na zawody sportowe i przez większą ich część kibicowałem mu. Pojechałem także odebrać córkę od koleżanki po maratonie filmowym. Ona jednak wróciła ze swoim towarzystwem do domu i po śniadaniu położyła się spać. Spała do obiadu i od razu po… Read More Filmowo-sportowo-wypoczynkowo

Powrót


Powrót Czwartek – piątek 19 – 20 listopad 2015 Powoli wracam do normalnego funkcjonowania. Choroba ustępuje i mogę bardziej zająć się prowadzeniem domu. Czwartek zaczął się standardowo. O szóstej rano zrobiłem zakupy w piekarni, przygotowałem rodzinie śniadanie w domu i drugie śniadanie do pracy i szkoły. Na ósmą zawiozłem syna do szkoły. O drugiej  go… Read More Powrót

Nietypowy tydzień


Minął nietypowy tydzień Czwartek – środa 12-18 listopad 2015 Tydzień miniony był nietypowy. Oprócz standardowego trybu pracy Koguta domowego – zakupy, przygotowywanie posiłków, logistyka zajęć, pomoc w nauce, doszły sprawy nietypowe. Ubiegły czwartek i piątek Kogut domowy był sam z dziećmi. Żona wyjechała służbowo w delegację na dwa dni. Tak więc cała opieka nad dziećmi… Read More Nietypowy tydzień

Wolny środek


Wolny środek Środa 11 listopada 2015 Środa była dniem wolnym od nauki i szkoły ze względu na święto narodowe. Dlatego też w rytmie tygodnia był wolny środek. Kogut domowy miał jednak sporo pracy. Wprawdzie mogliśmy dłużej pospać  i nie trzeba było się nigdzie spieszyć, ale trzeba było przygotować posiłki i posprzątać po nich. Na śniadanie przygotowałem smaczne… Read More Wolny środek

Od nowa


Od nowa Poniedziałek 9 listopada 2015 I zaczął się nowy tydzień. Rano o szóstej poszedłem do piekarni po świeże pieczywo i do sklepu spożywczego po jogurty i sok owocowy. Na siódmą przygotowałem dla wszystkich śniadanie w domu – chleb z masłem i kremem czekoladowym, a dla żony z miodem, mały jogurt owocowy i sok. Do… Read More Od nowa

Weekendowo-filmowo


Weekendowo-filmowo Sobota – niedziela 7 i 8 listopad 2015 Weekend był pochmurny, deszczowy i bardzo wietrzny. Pogoda sprzyjała siedzeniu w domu i oglądaniu filmów. I tak też spędziliśmy weekend. W sobotę rano poszedłem do piekarni po świeże pieczywo i do sklepu spożywczego po mięso, jogurty i soki owocowe. Następnie przygotowałem śniadanie. Po posiłku zawiozłem córkę… Read More Weekendowo-filmowo

Powszedni od wtorku


Powszedni od wtorku Wtorek – piątek 3-6 listopad 2015 Tydzień powszedni zaczął się od wtorku. I to jak zwykle bywa od początku tygodnia w jego środku, spowodowało trochę zamieszania. Cały ten krótki roboczy tydzień wypełniła właściwie Kogutowi domowemu nauka. Ale od początku. Codziennie pobudka o szóstej rano, zakupy w piekarni i sklepie spożywczym. Oczywiście przygotowywałem… Read More Powszedni od wtorku

Wyjazdowo-nastrojowo


Wyjazdowo-nastrojowo Sobota-poniedziałek 31 październik-2 listopad 2015  Weekend mieliśmy wyjazdowy. Pojechaliśmy wszyscy do babci i odwiedzić bliskich spoczywających na cmentarzu. Okazją oczywiście było Dzień Wszystkich Świętych w niedzielę. W sobotę rano poszedłem tylko do piekarni po świeże bułki na śniadanie przed podróżą. W związku z wyjazdem Kogut domowy miał niewiele pracy. Po śniadaniu spakowaliśmy bagaże do… Read More Wyjazdowo-nastrojowo

Zwyczajnie


Zwyczajnie Czwartek –piątek 29 i 30 październik 2015 Czwartek był zwyczajnym dniem w pracy Koguta domowego. Wstałem o szóstej rano, poszedłem do piekarni po świeży chleb i do sklepu spożywczego po jogurty i soki dla dzieci. Przygotowałem śniadanie w domu i drugie śniadanie do pracy i szkoły dla całej rodziny. Na ósmą zawiozłem syna do szkoły… Read More Zwyczajnie

Połowa


Połowa Poniedziałek – środa 26-28 październik 2015 Połowa tygodnia minęła. Każdy dzień standardowo zaczynał się od zakupów w piekarni o szóstej rano, przygotowaniu śniadania w domu i do pracy i szkoły dla rodziny. Obowiązki logistyczne także nie ulegały zmianie. Zawoziłem syna do szkoły i odbierałem go z niej, zawoziłem dzieci na zajęcia pozaszkolne i treningi… Read More Połowa

Wypoczynkowo-naukowo


Wypoczynkowo – naukowo Sobota – niedziela 24 i 25 październik 2015 Weekend miałem wypoczynkowo-naukowy. Mniej obowiązków gospodarczych, dużo obowiązków naukowych. Sobotni poranek zaczął się dla Koguta domowego o siódmej rano. Poszedłem do piekarni po świeży razowy chleb i do sklepu spożywczego po jogurty i soki owocowe. Rodzina pospała sobie dłużej i o jedenastej przygotowałem śniadanie,… Read More Wypoczynkowo-naukowo

Typowy-nietypowy


Typowy – nietypowy Czwartek – piątek 22 – 23 październik 2015 Czwartek był nietypowym dniem w pracy Koguta domowego. Wstałem o piątej rano, aby przygotować prowiant dla córki na wycieczkę szkolną. O szóstej ją obudziłem, ponieważ wcześnie rano wyjeżdżała na szkolną wycieczkę. Nie było jej cały dzień i wieczór. Odebrałem ją z wycieczki o drugiej… Read More Typowy-nietypowy

Tory


Tory Wtorek i środa 20 i 21 październik 2015 We wtorek moja praca wróciła już na swoje tory. Rano o szóstej poszedłem do piekarni po świeży chleb i do sklepu spożywczego po jogurty. Przygotowałem śniadanie dla wszystkich w domu i drugie śniadanie dla dzieci i żony do szkoły i pracy. Na ósmą zawiozłem syna do… Read More Tory

Poślizg


Poślizg Poniedziałek 19 październik 2015 Tydzień zacząłem od poślizgu. Najzwyczajniej w świecie zaspałem, obudziłem się przed ósmą i nie zdążyłem przygotować dzieci do szkoły. Poszły na drugą lekcję.  Pomimo poślizgu, rano zrobiłem zakupy w piekarni i przygotowałem spóźnione śniadanie w domu i drugie śniadanie do szkoły. Syna zawiozłem na drugą lekcję. Później już dzień wrócił… Read More Poślizg

Naukowy


Naukowy Sobota – niedziela 17 i 18 październik 2015 Weekend był naukowy. Pomagałem synowi uzupełnić zeszyty i ćwiczenia z tygodnia choroby. Miałem więc obowiązki naukowe. Sobota zaczęła się jak każda sobota od zakupów w piekarni i sklepie spożywczym na weekend – świeży chleb, wędliny, mięso na obiad. Po zakupach przygotowałem śniadanie, rodzina spała dłużej i… Read More Naukowy

Gospodarczy


Gospodarczy Piątek 16 październik 2015 Piątek standardowo jest dniem gospodarczym. Rano poszedłem do piekarni i sklepu spożywczego po drobne zakupy – jogurty i sok owocowy. Przygotowałem żonie i córce śniadanie w domu i drugie śniadanie do szkoły i pracy. Syn jest jeszcze chory i został w domu – mógł dłużej pospać.  Wstał po dziesiątej, zjadł… Read More Gospodarczy

Zwykły


Zwykły 15 październik 2015 Czwartek przebiegł spokojnie, był to zwykły dzień powszedni. Wstałem o wpół do siódmej – mogłem trochę dłużej pospać, bo syn nie szedł do szkoły. Zrobiłem zakupy w piekarni – świeży chleb na śniadanie. Przygotowałem śniadanie w domu dla żony i córki na siódmą, drugie śniadanie dla żony do pracy, córka czasami… Read More Zwykły

Wolne


Wolne Środa 14 październik 2015 Środa dla dzieci była dniem wolnym od szkoły – Dzień Nauczyciela. W związku z tym Kogut domowy też miał trochę spokojniejszy dzień. Rano zrobiłem zakupy w piekarni i sklepie spożywczym – kupiłem świeże mięso na obiad. Przygotowałem żonie śniadanie i drugie śniadanie do pracy. Dla dzieci przygotowałem śniadanie na jedenastą,… Read More Wolne

Inaczej


Inaczej Poniedziałek – wtorek 12-13 październik 2015 Poniedziałek zaczął się tradycyjnie. Rano o szóstej poszedłem do piekarni i sklepu spożywczego. Przygotowałem śniadanie dla wszystkich w domu i drugie śniadanie do szkoły i pracy. Zawiozłem syna do szkoły, trochę pokasłuje i dlatego nie ćwiczył na lekcji Wychowania Fizycznego. Następnie zrobiłem niewielkie zakupy w markecie – soki… Read More Inaczej

Kolejny minął


Tydzień minął 7-11 październik 2015 Środa – niedziela Minął kolejny tydzień roku szkolnego. Dni robocze – środa, czwartek, piątek – przebiegały standardowo. Dzień zaczynałem od zakupów w piekarni i sklepie spożywczym. Zawoziłem syna do szkoły i odbierałem go po lekcjach. Trochę narzekał na gardło, więc nie chodził w tygodniu na zajęcia sportowe. Próbujemy wyleczyć go… Read More Kolejny minął

Poniedziałek i wtorek


Poniedziałek i wtorek 5 i 6 październik 2015 Początek tygodnia zaczął się standardowo. W poniedziałek nie musiałem iść do piekarni, miałem w domu chleb razowy, który był jeszcze bardzo smaczny – pieczony bez drożdży dłużej zachowuje świeżość. Przygotowałem dla wszystkich śniadanie w domu i drugie śniadanie do szkoły i pracy. O siódmej wszystkich obudziłem, syna… Read More Poniedziałek i wtorek

Gościnnie


Gościnnie 3-4 październik 2015 Sobota Weekend mieliśmy nietypowy, więc i moja praca była niestandardowa. W sobotę rano zrobiłem zakupy w piekarni – kupiłem nasz ulubiony razowy chleb oraz w sklepie spożywczym – wędliny, kiełbasę, jogurty i soki owocowe. Na śniadanie przygotowałem kanapki ze świeżą wędliną, masełkiem i kiełbasą, jogurty owocowe, a dla żony dodatkowo chleb… Read More Gościnnie

Nowy


Nowy 2 październik 2015 Zaczął się nowy miesiąc. Październik, obok maja, jest moim ulubionym miesiącem. Przy ładnej pogodzie jest pięknie i kolorowo. Dla Koguta domowego ma to o tyle znaczenie, że ułatwia poruszanie się z dziećmi po mieście. Czwartek Zaczął się standardowo. Rano poszedłem do piekarni po świeże bułki i chleb, przygotowałem dla wszystkich śniadanie… Read More Nowy

Komunikacyjna


Komunikacyjna Środa 30 września 2015 Wczorajszy dzień był najbardziej mobilnym dniem w tygodniu. Wstałem o 5.30, aby wyrobić się ze wszystkimi obowiązkami. Poszedłem do piekarni po świeże pieczywo, zakupy w sklepie spożywczym zrobiłem we wtorek wieczorem. Tak samo zatankowałem paliwo do samochodu. Córka ma nowe zajęcia pozaszkolne w środę na godzinę siódmą, więc trzeba ją… Read More Komunikacyjna

Luźniej


Luźniej 29 września 2015 Wtorek był nieco luźniejszy, a to za sprawą mniejszej ilości zajęć pozaszkolnych u dzieci. Rano o szóstej poszedłem do piekarni po świeże pieczywo i do sklepu spożywczego po wędlinę i jogurty. Przygotowałem dzieciom i żonie śniadanie w domu i drugie śniadanie do szkoły i pracy. Na ósmą zawiozłem syna do szkoły,… Read More Luźniej

Od nowa


Od nowa 28 września 2015 Mamy poniedziałek i tydzień zaczyna się od nowa. Rano przygotowałem śniadanie i drugie śniadanie dla żony i dzieci. Nie poszedłem do sklepu, miałem wszystkie potrzebne artykuły w domu, chleb razowy, dobrze wypieczony, zachowuje świeżość przez dwa dni. Po śniadaniu zawiozłem syna do szkoły i zrobiłem zakupy w markecie – środki… Read More Od nowa

Mieliśmy weekend


Mamy weekend 28 września 2015 Weekend upłynął nam pod znakiem niewielkiej aktywności córki, odpoczynku syna oraz mniejszą liczbą obowiązków gospodarczych Koguta domowego. W piątek posprzątałem dom, więc sobota mogła być swobodniejsza W sobotę rano poszedłem do piekarni po nasz ulubiony razowy chleb, zrobiłem zakupy w sklepie spożywczym – wędliny, jogurty, soki owocowe, warzywa. Śniadanie, obiad i… Read More Mieliśmy weekend

Kontakt


Kontakt 26 września 2015 Miałem przerwę w pisaniu bloga prawie dwa tygodnie. Z przyczyn niezależnych ode mnie nie mogłem skupić się na wpisach, ale problem został już rozwiązany i z przyjemnością wracam do pisania bloga. Czasami w życiu zdarzają się takie sytuacje, że człowiek skupia się na innych ważnych sprawach. Tak bywa, od dzisiaj postaram… Read More Kontakt

Zaczął się


Zaczął się Poniedziałek 14 września 2015 Zaczął się nowy tydzień. Rano o szóstej poszedłem do piekarni po świeże bułeczki i chleb. Przygotowałem dzieciom i żonie śniadanie w domu i drugie śniadanie do szkoły i pracy. Syn wstaje codziennie o siódmej piętnaście, żona około szóstej trzydzieści, a córka między siódmą trzydzieści a ósmą. Każdy zjada niewielkie… Read More Zaczął się

Goście, Goście


Goście, Goście Piątek, sobota, niedziela 11-13 września 2015 Piątek tradycyjnie był dniem gospodarczym. Po porannych zakupach, przygotowaniu śniadania dzieciom i żonie oraz zawiezieniu dzieci do szkoły, zabrałem się za sprzątanie domu. Na wieczór był zaplanowany przyjazd Gościa, więc należało posprzątać mieszkanie oraz zrobić większe zakupy. Do godziny 14 sprzątałem dom – umyłem kuchnię, łazienkę, wytarłem… Read More Goście, Goście

Czwartek 10 września 2015


Czwartek 11 września 2015 Czwartek upłynął mi na jeżdżeniu i kupowaniu różnych przedmiotów potrzebnych rodzinie. Rano o szóstej, standardowo, poszedłem po zakupy do piekarni i sklepu spożywczego, przygotowałem dla wszystkich śniadanie w domu oraz drugie śniadanie do szkoły i pracy. Syna zawiozłem na ósmą do szkoły, córka miała wyjście z klasą poza teren szkoły, więc… Read More Czwartek 10 września 2015

Połowa


Połowa Środa 10 września 2015 Połowa tygodnia już minęła. Wczorajsza środa była pracowita ze względu na dodatkowe zajęcia dzieci. Rano o szóstej poszedłem do piekarni i sklepu spożywczego po świeże pieczywo, wędliny i jogurty. Teraz robię więcej zakupów w osiedlowym sklepie ze względu na świeżość produktów, a także na fakt, iż jadąc do marketu jednorazowo… Read More Połowa

Wtorek


9 września 2015 Wtorek Wczorajszy dzień był już pełnowymiarowym dniem roku szkolnego. Rano wstałem o szóstej, poszedłem do piekarni i sklepu spożywczego po świeże zakupy. Przygotowałem żonie i dzieciom śniadanie w domu i drugie śniadanie do szkoły i pracy. Na ósmą zawiozłem syna do szkoły, a córkę na dziewiątą. Potem pojechałem do marketu na zakupy… Read More Wtorek

Ostatni weekend wakacji


Wszystko, co dobre szybko się kończy. I tak jest też w wypadku wakacji, one kończą się zawsze najszybciej. Ostatni weekend sierpnia zapowiadał już nowy rok szkolny. Rano zrobiłem zakupy w piekarni – kupiłem pyszny razowy chleb na zakwasie i czekoladowe ciasto, w sklepie spożywczym wędlinę, jogurty, w markecie soki owocowe, twarożki i trochę kosmetyków. Poszedłem… Read More Ostatni weekend wakacji

Przeleciał piątek


Piątek 28 sierpnia 2015 Przeleciał bardzo szybko. Ostatnie wakacyjne dni upływają w najszybszym na świecie tempie. Rano standardowo poszedłem do piekarni i sklepu spożywczego. Po wyjeździe wszyscy stęskniliśmy się za naszym polskim chlebem. Jest najlepszy na świecie. A ze świeżym masłem i kiełbaską prosto ze sklepu smakuje przepysznie. Przygotowałem żonie śniadanie i drugie śniadanie do… Read More Przeleciał piątek