Codzienność


Gdziekolwiek
Gdziekolwiek

Codzienność

6 sierpnia 2015

Po weekendowym zrywie sprzątającym, kolejne dni były tylko szarą codziennością. We wtorek i środę właściwie nic się nie wydarzyło nadzwyczajnego.

Tradycyjnie rano robiłem zakupy w piekarni i sklepie spożywczym. Przygotowałem żonie śniadanie i drugie śniadanie do pracy, dzieciom także energetyczny posiłek. Pomimo monotonii dni, lubimy smacznie i zdrowo zjeść. Dla syna trzeba uzupełniać codziennie zapasy jego ulubionego jogurtu. Zjada ich dużo, więc codziennie rano trzeba je kupić.

We wtorek była późna obiadokolacja – usmażyłem kiełbaskę na boczku z ziemniaczkami. W środę przygotowałem lasagne z półproduktów ze sklepu. Wczorajszy dzień zaczął się dla dzieci wcześniej – wstały już o jedenastej i miały dzięki temu dłuższy dzień. Na kolację przygotowałem zestaw warzyw – pomidory, ogórki, cebulkę. Do tego smaczną kiełbasę i kabanosy. Na dodatek zjedliśmy jogurt truskawkowy.

W środę, oprócz zakupów w pobliskim sklepie, pojechałem do marketu na większe zakupy. W te upalne dni trzeba bardzo uzupełniać płyny – kupiłem zgrzewkę wody mineralnej i soki owocowe w większej ilości. Do tego oczywiście mleko, małe kartoniki mleka dla dzieci, jogurty owocowe i trochę wędliny – boczek, kabanosy.

Tradycyjnie po posiłkach posprzątałem jadalnię i kuchnię.

Wczoraj wieczorem miło spędziłem czas z synem w jego pokoju na rozmowach na różne tematy. Pokazał mi czym się interesuje w Internecie, ja opowiedziałem o moim projekcie i tak sympatycznie upłynął nam wieczór. Syn także czytał książkę o podróżach w czasie. Bardzo lubię jego towarzystwo, nawet jak każdy z nas jest zajęty swoimi sprawami.

Córka do wieczora była z koleżanką przed domem.

I tak monotonnie upływają senne, wakacyjne dni. Właściwie to czekamy już na wyjazd na wakacje. Muszę jeszcze tylko posprzątać kuchnię i to będzie urozmaicenie mojej pracy Koguta domowego.

Czasami chciałbym wrócić do czasu, kiedy dzieci były małe – dni upływały nam bardziej aktywnie. Ale cieszę się także teraz, że moje pociechy usamodzielniają się i potrafią zająć się już własnymi sprawami. Dzięki temu ja też mam trochę czasu na swój projekt. Moja praca obecnie to przede wszystkim zapewnienie im opieki przez całą dobę oraz w czasie wakacji zaopatrzenie domu.

Życzę miłego czwartku.

Kogdom

 

Reklamy