29 lipiec 2015


29 lipiec 2015 Wczoraj praca Koguta domowego wróciła do normy. Mój weekendowy wyjazd został praktycznie zapomniany. Rano poszedłem po świeży chleb do piekarni, wędliny do sklepu spożywczego. Po przygotowaniu żonie śniadania i drugiego śniadania do pracy, pojechałem do marketu po większe zakupy – mleko, jogurty, twaróg, soki owocowe oraz środki czystości. Wracając zajechałem na targ… Czytaj dalej 29 lipiec 2015

19 lipca 2015


  Witam wszystkich w tę wakacyjną niedzielę. Wczorajsza sobota była nadzwyczaj upalna i trudno było w ciągu dnia wyjść z domu – tym bardziej, że w mieszkaniu mamy przyjemny chłód i w takie upały miło jest tu posiedzieć. Wczoraj rano poszedłem na targ, kupiłem pomidory, ogórki, kalafior, śliwki (cieszy mnie bardzo, że zaczął się już… Czytaj dalej 19 lipca 2015